Nietypowe zdarzenia: cz. 2 uratowane życie

Zgłoszenie mieszkańca i natychmiastowa reakcja strażniczek z referatu Nowe Miasto zapobiegły tragedii - bezdomny w stanie skrajnego wychłodzenia organizmu został przewieziony do szpitala.

Przed przyjazdem karetki pogotowia ratunkowego
Przed przyjazdem karetki pogotowia ratunkowego

W dniu dzisiejszym, tuż po godz. 8:00, strażniczki referatu Nowe Miasto otrzymały zgłoszenie od mieszkańca osiedla Oświecenia...:

- obok pojemników na śmieci, przy starych meblach, przebywają bezdomni.

Zgłoszenie nie wyróżniało się niczym od innych, jakie w sprawach bezdomnych przyjmują dyżurni straży miejskiej. Jednak coraz niższa temperatura powietrza, zwłaszcza nad ranem, nakazuje zachowanie czujności i natychmiastowe podjęcie interwencji. W ciągu kilku minut funkcjonariuszki były na miejscu. Faktycznie, obok pomieszczenia z pojemnikami na śmieci, są zgromadzone stare meble, które bezdomni wykorzystywali jako koczowisko. Jeden z mężczyzn siedział w fotelu, był roztrzęsiony, nie można było z nim nawiązać kontaktu. Strażniczki natychmiast wezwały pomoc medyczną, a do czasu przybycia karetki pogotowia okryły mężczyznę kocem termiczny, ograniczając dalszą utratę ciepła. Ratownik medyczny stwierdził u bezdomnego mężczyzny hipotermię - temperatura ciała spadła do 28 stopni osiągając stan zagrożenia życia. Bezdomny został przewieziony do szpitala.

To nie jedyna taka interwencja przeprowadzona przez strażniczki z Nowego Miasta. Kilka dni wcześniej, funkcjonariuszki również uratowały kobietę w stanie wychłodzenia organizmu.

Tym razem, będąc w rejonie ul. Wargowskiej,  przypadkowo usłyszały wołanie kobiety. Głos dobiegał z zarośli, z dala od zabudowań. Również tym razem konieczna była interwencja pogotowia ratunkowego - temperatura ciała kobiety spadła do 30 ᵒC. Kobieta została przewieziona do szpitala.