Odnaleźli chłopca

Strażnicy referatu Interwencyjnego odnaleźli chłopca, który przypadkowo został bez opieki w jednym z poznańskich tramwajów.

Radiowóz SMMP
Radiowóz SMMP

W sobotę, ok. godz. 13, strażnicy Eko Patrolu przejeżdżali ul. Królowej Jadwigi. Na wysokości przystanku AWF zatrzymali radiowóz w oczekiwaniu na zielone światło. W tym czasie podbiegła do nich zdenerwowana kobieta i poprosiła o natychmiastową pomoc w poszukiwaniu jej kilkuletniego syna.

 - Moje dziecko zostało samo w jadącym tramwaju. On nie zna miasta, przyjechaliśmy z Pułtuska!

Z relacji przerażonej kobiety wynikało, że wraz z dwójką dzieci jechała tramwajem linii 12 w kierunku Nowego Miasta. Na przystanku przy AWF miała spotkać się z mężem. Wychodząc z tramwaju młodsze dziecko trzymała za rękę, a starszy syn (9 l.) wysiadał sam. Nie wiedziała, jak to się stało, że syn nie wysiadł. Strażnicy natychmiast ruszyli za tramwajem, wypatrując na poszczególnych przystankach samotnego chłopca. Tramwaj linii 12 dogonili na przystanku Os. Rzeczypospolitej. Wspólnie z motorniczym sprawdzili cały skład - w tylnej części pojazdu, pod oknem siedział przerażony chłopiec. Gdy zorientował się, że został sam bez mamy postanowił jechać do przystanku końcowego. Funkcjonariusze zabrali go i powiadomili dyżurnego straży miejskiej o szczęśliwym zakończeniu poszukiwań. Kilkanaście minut później taksówką dojechali szczęśliwi rodzice.