Co robić ze śniegiem?

Co robić ze śniegiem?

Czysty śnieg, w myśl ustawy o odpadach, nie może być uznany jako odpad. Stąd wniosek, że wysypywanie czystego śniegu nie może być traktowane na równi z dzikimi wysypiskami odpadów komunalnych. Jednak śnieg z drogi jest zanieczyszczony a to kwalifikuje go jako odpad.

Zatem czy ze śniegiem możemy robić dowolnie wszystko?

  • Zabrania się spławiania do wód śniegu wywożonego z terenów zanieczyszczonych a w szczególności z centrów miast, terenów przemysłowych, dróg o dużym natężeniu ruchu wraz z parkingami oraz jego składowania na terenach położonych między wałem przeciwpowodziowym a linią brzegu wody lub w odległości mniejszej niż 50m od linii brzegu wody (podstawa prawna: art. 40 ust.1 pkt. 2 ustawy z 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne, Dz. U. Nr. 239 poz.2019 ze zmianami). Opisany czyn zagrożony jest karą grzywny do 5 000 zł w postępowaniu przed sądem.
  • Nie należy składować śniegu bezpośrednio pod drzewami. Wymieszane ze śniegiem chlorki sodu mają niekorzystny wpływ na istniejący drzewostan. Można przyjąć, że minimalna odległość bezpieczna od drzewa odpowiada średnicy korony drzewa (przyjmuje się, że korona drzewa jest odzwierciedleniem systemu korzeniowego).
  • W Poznaniu każdego roku wyznaczane jest miejsce do gromadzenia śniegu, zarówno z dróg publicznych, wewnętrznych jak i z obiektów wielko powierzchniowych (markety, hale sportowe itp.).
  • Bez zgody właściciela terenu nie można składować żadnych "surowców" takich jak śnieg, ziemia z wykopu itp., niezależnie od tego, czy nieruchomość jest ogrodzona czy nie. Składowanie zanieczyszczonego śniegu w miejscu nie wyznaczonym jest traktowane jako wykroczenie. W zależności od sytuacji można stosować art. 145 KW, art. 10 Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz przepisy Ustawy o odpadach.

 Więcej informacji o problematyce zimowego utrzymania ulic miasta Poznania można uzyskać na stronie Zarządu Dróg Miejskich - czytaj tutaj

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, żeby czytać dalej